Konkretnie: jakie jest to życie, jakie stawia wymagania? Najpierw takie, żeby z obecnym jego kształtem - społecznym czy artystycznym - się nie godzić. W roku 1903 Witkiewicz zastanawia się nad dwoma - wśród wielu innych - typami ludzkimi: „Jedni wchodzą w warunki danej chwili życia, w normy ustalone, które zapewniają możność posiadania i używania. Politechnika, 25 000 kapitału - i będąc na emeryturze, zabawa w sztukę. Doskonały program - najegoistyczniejszy, najbardziej antyspołeczny i naj-pozytywniejszy... Drugi typ to są ludzie, którzy nie mogą wykazać żadnych dokumentów, którzy nie są przystosowani do norm życia danej chwili, którzy idą gdzieś naprzód, roztapiają się w ideach ogarniających tłumy i świat. Ludzie tacy dla przeciętnego człowieka nie mają wiadomej wartości... nie mają miary wypisanej w cyfrach - niemniej istnienie ich jest konieczne. Jedhi i drudzy są niezbędni, bo taki jest ustrój ludzkości. Ja dla Ciebie chciałbym, żebyś był człowiekiem, który mając minimum zachceń i potrzeb materialnych - miał maksimum potrzeb i pragnień moralnych, umysłowych. Bajecznie tanie - a tak zbytkowne życie!" Zaś po wybuchu rewolucji 1905 ojciec określa dokładniej te potrzeby duchowe: „Chciałbym, żebyś stanął na naj radykalniejszym stanowisku - to jest na stanowisku absolutnej sprawiedliwości społecznej, która jest wcieleniem jedynej wartej czci siły łączącej ludzkość -- miłości. Z dzisiejszych ustrojów spo-
Iccznych nie może zostać nic. Są to podłe, smrodliwe, pełne ciemnych nor, w których się lęgnie zbrodnia - budy, te tak zwane gmachy społeczne. teak | gry |
|