| |
,Przede wszystkim być dobrym
,,Przede wszystkim być absolutnie dobrym człowiekiem", mówił w ćwierć wieku później Witkiewicz. Autor Bagna, który tylekroć wzywał syna do bezkompromisowego „ostrzenia zmysłu społeczno-etycznego", napisał doń w roku 1905: „Człowiek wyrabia się tylko przez przystosowanie swoich myśli, uczuć i czynów do wyższych - etycznie - wymagań życia, inaczej, bez tej kultury schodzi na to, że go musi strzec w tej lub innej formie policja." Oczywiście bywa, że policja strzeże kogoś właśnie z powodu jego kultury (patrz Niemcy hitlerowskie); ale z tą poprawką zdanie Witkiewicza brzmi chyba całkiem realistycznie, wcale nie aspołecznie i utopijnie ? Tak pedantycznie się powybrzydzawszy, zawołajmy teraz z głębokim przekonaniem: oby się nam takie książki na kamieniu rodziły! Żaden historyk literatury, sztuki czy w ogóle kultury polskiej ostatnich stu lat nie będzie mógł pominąć Listów do syna. Z tych listów, ale także z aneksu, gdzie wydrukowano kilka zachowanych listów Witkacego i o Witkacym, Wieitzcie z obfitych komentarzy i przypisów dowiadujemy się mnóstwa r».re/.y pasjonujących o najróżniejszych ludziach i ich sprawach, dla przy-klmlu: o kontaktach starego Witkiewicza z Ruskinem, Szalomem Aszem cr,y Tadeuszem Micińskim, o kontaktach młodego z Bronisławem Malino w»kim czy Władysławem Ślewińskim - przede wszystkim zaś dowiadujemy się o ojcu i synu. To rzecz główna, która pasjonować będzie nie- nlnrgo „zwykłego" czytelnika, wcale nie tylko specjalistę-humanistę: ' tiki był wzajemny stosunek obu Witkiewiczów i w jego świetle jakimi się Nwii) ludźmi?
zakopane | historia gospodarcza | wypożyczalnia samochodów